..: Forum DDR :.. nowy, chrupiący... suchar.net
.: Główna :: Szukaj :: Użyszkodnicy :: Rejestracja :: Profil :: Zaloguj :.
..:: FORUM 
 Allahu akbar, czyli bakłażan a sprawa palestyńska... Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy temat : Odpowiedź do tematu :
Autor Wiadomość
pothkan
Wielki Legislator


Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1152
Skąd: z Prus Królewskich

Zobacz profil autora 2478504
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 11:32 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

gelerth napisał:
... izrael odbił się od dna dzięki bardzo wymiernej pomocy stanów zjednoczonych w postaci subwencji lub innych pożyczek (np. w 2002 r. USA przeznaczyły 200 mln $ tylko na walkę z samobójczymi atakami bombowymi na terenie izraela co i tak nie da się porównać z kwotą darowizn organizacji żydowskich na zachodzie, czy reparacji wojennych z niemiec)

Pomoc amerykańska zaczęła się dopiero w latach 60-70tych, a gospodarkę rozwijano od początku. Zresztą co do pomocy zagranicznej: czemu bogate (ropne) państwa arabskie nie wspierają w takim stopniu biednych? I nie mówię o budowie meczetów...
gelerth napisał:
ale z drugiej strony to izrael jest światowym liderem w produkcji uzbrojenia (co chyba nie jest najlepszą informacją, biorąc pod uwagę fakt, iż jest to państwo wyznaniowe), a ogromna większość przedsiębiorstw pozostaje w rękach zachodnich firm i spółek (bezpośrednie inwestycje zagraniczne oraz zachodni kapitał królują na izraelskim rynku).

1) "Światowy lider" to lekka przesada - Izrael jest w czołówce, ale jest kilka państw wyżej od niego. Poza tym produkcja uzbrojenia jest konieczna ze względu na wojnę.
2) Bzdura, Izrael nie jest państwem wyznaniowym. Wobec obywateli Izraela - muzułmanów (tak, są tacy), druzów czy chrześcijan, nie ma żadnej dyskryminacji. A w parlamencie jest pełna gama wyznań (stosownie do ich liczebnośći procentowej), wraz z wieloma odłamami judaizmu. Jeśli jakieś państwa zasługują na miano "wyznaniowych", to właśnie większość arabskich.
3) Ta "większość" to około 55%, z czego niemały procent "zagranicznych kapitalistów" to amerykańscy Żydzi. Podejrzewam, że w Polsce nie narzekano by na sytuację, w której zamiast np. NIemców dużą część kapitału posiadaliby Polonusi.
gelerth napisał:
i stanowisko wobec arabów, które coraz bardziej przypomina politykę stosowaną przez faszystowskie niemcy wobec żydów jakieś 65 lat temu...

To już jest czysta demagogia. Bliżej już do stanowiska Polaków wobec Ukraińców w latach 1930-tych (choć nie jest to analogia). A wszystkie wojny Izraela były zaczepno-obronnymi.
Tango_November
Robot sądowy. Jeść, spać, ruchać.


Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 5705
Skąd: 10 hopów stąd

Zobacz profil autora Odwiedź stronę autora 3833595
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 12:14 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

pothkan napisał:
1) "Światowy lider" to lekka przesada - Izrael jest w czołówce, ale jest kilka państw wyżej od niego. Poza tym produkcja uzbrojenia jest konieczna ze względu na wojnę.

Birac pod uwagę "wielkość" konkurentów należy podejrzewać, że tamtejsze władze przyjęły założenie założenie, iż IMI ma ciągnąć izraelską gospodarkę podobnie jak Nokia fińską. Poza tym wojna nie przeszkadza eksportowi.
Nie, żeby handel bronią była jakimś specjalnym zarzutem, bo żaden ze mnie autorytet moralny, jednakże bardziej lubi się tych, którzy zarabiają na czymś bliższym człowiekowi.
pothkan napisał:
Bzdura, Izrael nie jest państwem wyznaniowym. Wobec obywateli Izraela - muzułmanów (tak, są tacy), druzów czy chrześcijan, nie ma żadnej dyskryminacji. A w parlamencie jest pełna gama wyznań (stosownie do ich liczebnośći procentowej), wraz z wieloma odłamami judaizmu. Jeśli jakieś państwa zasługują na miano "wyznaniowych", to właśnie większość arabskich.

Faktycznie, nie jest. Jednak wyraźny odsetek społeczeństwa (chasydzi) jest warstwą uprzywilejowaną, czerpiąc benefity a nie spełniając obowiązków ciążących na reszcie społeczeństwa.
pothkan napisał:
A wszystkie wojny Izraela były zaczepno-obronnymi.

Jeżeli "wycieczki" wówczas jeszcze chyba pułkownika Szarona do Bejrutu (stolicy obcego państwa) można podciągnąć pod obronę, to dlaczego nie podciągnąć pod to pojęcie wycieczki von Paulusa pod Stalingrad czy Napoleona do Moskwy?
Imo jedynym, czym tak naprawdę może się pochwalić żołnierz izraelski jeżeli idzie o mecze wyjazdowe było spotkanie w Entebbe.
Na tą "wycieczkę" izraelczycy mieli "moralny bilet".

_________________
Image
Myślę jak Breivik, panie Sikorski.
gelerth
Trollus pospolitus


Dołączył: 31 Gru 2003
Posty: 199
Skąd: z okolic

Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 14:22 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

pothkan, trochę pomarudzę bo:

a) tradycja dla narodu żydowskiego, nawet tych jego licznych członków, których światopogląd nie jest już związany z judaizmem, jest sprawą fundamentalną. Tym bardziej dla środowisk ortodoksyjnych. Dla nich właśnie żydowska religia i żydowskie państwo są ze sobą nierozerwalne, a w kraju gdzie do dziś konstytucja to po prostu zlepek ustaw pisanych w różnych okresach (od lat 60 bodajże) to właśnie tradycja i religia stanowi element spajający. nikt nigdy oficjalnie nie powiedział o izraelu "państwo wyznianiowe" ale np. ja nie mam co do tego wątpliwości (troche to dziwne że Icchak Rabin, człowiek który doprowadził w 1993 roku do historycznych porozumień z arabami zginął z rąk żydowskiego, a nie palestyńskiego ekstremisty).

b) ten rozwój gospodarki przed latami 60tymi to chyba jakiś żart...

c) co do tych działań zaczepno-obronnych, to ni jak mi tam nie pasuje wojna 6cio dniowa z 1967 roku, gdzie Izrael zajął resztę Palestyny, wypierając Egipcjan ze strefy Gazy, a Jordańczyków z zachodniego brzegu rzeki Jordan. Egipt utracił także półwysep Synaj, a Syryjczyków wyparto ze strategicznie ważnych wzgórz Golan... czy działania obronne polegają na zajmowaniu terytoriów.... co do zaczepiania - zgadzam się w 100%

poza tym, wcale nie twierdzę że arabowie są bez winy, w sumie pańswa arabskie nigdy nie asymilowały uchodźców palestyńskich, bo stanowili oni zbyt dobrą kartę przetargową w międzynarodowych dyskusjach... ehhh polityka, polityka..

_________________
...
frik
Martwa latająca suka
Martwa latająca suka


Dołączył: 17 Wrz 2004
Posty: 7412
Skąd: EPBC/EPWA

Zobacz profil autora Wyślij email Odwiedź stronę autora 6200570
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 14:26 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

w przypadku wojny sześciodniowej, Izrael zrobił to co III rzesza w stosunku do zsrr - gdyby poczekali, Arabowie by im wjechali do kraju. a podczas wojny Jom Kipur Arabowie byli nawet blisko spełnienia swojej obietnicy zepchnięcia Żydów do morza.

a Liban to oddzielnym państwem jest tylko na mapie.

nie mówiąc już o tym że cała chorobliwie poprawna politycznie Europa chołubi bliskowschodnich terrorystów, oburzając się poczynaniami Izraela i USA, a sama Francja jest odpowiedzialna za dyskryminowanie i zamiatanie pod dywan problemu mniejszości arabskiej, co można było zauważyc ostatnio we francuskich miastach.

oburza się na nieludzkie traktowanie więźniów USA, nie mając zarazem nic przeciwko robieniu interesów z Putinem, Schroder i Chirac byli przeciwni wojnie w Iraku (Francuzi robili interesy z Saddamem, sprzedając mu broń, pomagając budowac reaktor, za co koncern elf mógł wejśc na irackie pola naftowe), ale już nie protestują przeciwko ciemiężeniu Czeczenów, bo Schroder dostaje fuchę przy okazji budowy rurociągu.

_________________
Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.
Tango_November
Robot sądowy. Jeść, spać, ruchać.


Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 5705
Skąd: 10 hopów stąd

Zobacz profil autora Odwiedź stronę autora 3833595
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 15:26 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

Freak: jeżeli już przerzucamy się takimi argumentami, to:
1. Nie ma sensu kibicowanie Arabom, albowiem są warci swich rywali.
Sytuacja Izraela przypomina sytuację kamienicy w szemranej dzielnicy, gdzie jeden wredny knypek znający kilka chwytów (może krav magę Wink ) terroryzuje sąsiadów, też typów spod ciemnej gwiazdy. Ma on jednak tą przewage, że ma wujka. Wujek ma 205 cm wzrostu, obwód bicepsa 60 cm a odsiadując we Wronkach dychę za ubój nosił pagony. Gdy coś nie spodoba się knypkowi, wtenczas dzwoni on do wujka a wujek załatwia sprawę, czasami przy pomocy kolegów, jeżeli knypkowi nie chce się wchodzić dwa piętra wyżej, bo ma za daleko.
Izrael dobija się do pierwszej ligi międzynarodowego kurewstwa. Czy zależy nam, by to towarzystwo się rozrastało? W imię czego? Czy tego, że Żyd jest bardziej podobny do Europejczyka niż Arab?
2. Czeczenia. Na dwa lata zanim Ciechowski prosił by "Czeczenia go objęła" po Europie sunęły czarne merole z tamtejszymi mafiozami, a niejaki Chasbułatow Rusłan przy wsparciu czeczeńskich kolegów zasiadających w tychże mercedesach był jednym z mózgów tego, co znane jest historii jako "pucz Janajewa".
Niespecjalnie mam ochotę na to, by "objęła mnie Czeczenia".
Czy wszystkie narody powinny miec własne państwa? Przykład Izraela, Czeczenii, a wcześiej chociażby zbrodniczego imperium Azteków dowodzi czegoś wprost przeciwnego.
3. Nie mam nic przeciwko nieludzkiemu traktowaniu więźniów stron, które gdzieś mają konwencje wojenne. Raczej szerzej stosowałbym jednak środki farmakologiczne bądź hipnozę, bo tłuczenie kowadłem po łbie nie zawsze przynosi rezultaty.

_________________
Image
Myślę jak Breivik, panie Sikorski.
pothkan
Wielki Legislator


Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1152
Skąd: z Prus Królewskich

Zobacz profil autora 2478504
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 16:18 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

Tango November napisał:
Jednak wyraźny odsetek społeczeństwa (chasydzi) jest warstwą uprzywilejowaną, czerpiąc benefity a nie spełniając obowiązków ciążących na reszcie społeczeństwa.

Tylko że (o ile mi wiadomo), od zwolnienia ze służby wojskowej płacą specjalny podatek.
Tango November napisał:
Jeżeli "wycieczki" wówczas jeszcze chyba pułkownika Szarona do Bejrutu (stolicy obcego państwa) można podciągnąć pod obronę, to dlaczego nie podciągnąć pod to pojęcie wycieczki von Paulusa pod Stalingrad czy Napoleona do Moskwy?

Ta "wycieczka" miała podobny charakter, jak operacja USA w Afganistanie, czyli walka z wrogiem na jego terenie - aczkolwiek tym razem było ciekawiej, gdyż była to walka Izraela z wrogami (Palestyńczykami, Syrią) na cudzym (libańskim) terytorium. Inna sprawa, że w sumie 1941 i 1812 też miały częściowo taki charakter (gdyby Napoleon i Hitler nie zaatakowali, po dwóch-trzech latach mieliby Rusków u siebie). Poza tym - pomijająć ziemie uznawane za część Izraela (czyli obecne jego terytorium), dalszych terytoriów nie starano się anektować, tylko ograniczano (Synaj, Liban pd.) do czasowej okupacji. Ogólnie: Izrael nie jest ekspansjonistą, a zatem nie zagraża swym sąsiadom, o ile oni utrzymują pokój. Z drugiej strony, państwa arabskie (teraz już nie wszystkie, notabene) chcą Izrael zmieść z ziemi. I w tym kontekście należy rozumieć doktrynę "zaczepno-obronną". Poza tym, chciałbym zwrócić uwagę, że w przeciwieństwie do państw arabskich Izrael nie traktował wojny ani jako walki religijnej, ani jako perfidnego środka odwrócenia uwagi społeczeństwa od problemów wewnętrznych. M.in. dlatego, że dla Izraela wojna to i tak jest konflikt wewnętrzny... Zresztą ostatnia polityka Izraela wskazuje na odwrót od stosowania wojen, i sporą skłonność do ustępstw (której nie wykazują wogóle Palestyńczycy).
PS. Szaron był już wówczas generałem.
gelerth napisał:
tradycja dla narodu żydowskiego, nawet tych jego licznych członków, których światopogląd nie jest już związany z judaizmem, jest sprawą fundamentalną. Tym bardziej dla środowisk ortodoksyjnych. Dla nich właśnie żydowska religia i żydowskie państwo są ze sobą nierozerwalne, a w kraju gdzie do dziś konstytucja to po prostu zlepek ustaw pisanych w różnych okresach (od lat 60 bodajże) to właśnie tradycja i religia stanowi element spajający. nikt nigdy oficjalnie nie powiedział o izraelu "państwo wyznianiowe" ale np. ja nie mam co do tego wątpliwości (troche to dziwne że Icchak Rabin, człowiek który doprowadził w 1993 roku do historycznych porozumień z arabami zginął z rąk żydowskiego, a nie palestyńskiego ekstremisty).

Ok, nawet jeśli się zgodzimy na uznanie Izraela za państwo wyznaniowe, to co powiedzieć o jego arabskich przeciwnikach? Z wyjątkiem Libanu (ale to specyficzny przypadek), są to albo państwa bardzo wyznaniowe, albo wojskowe dyktatury, albo też monarchie absolutne. I w sumie każde z nich ma na koncie łamanie praw człowieka (gdzie człowiek oznacza własnego obywatela).
gelerth napisał:
b) ten rozwój gospodarki przed latami 60tymi to chyba jakiś żart...

W porównaniu z sąsiadami, bynajmniej. Wtedy właśnie rozwinięto rolnictwo, które obecnie jest najbardziej efektywnym w całym regionie - pomimo braku dobrej gleby czy klimatu.
Tango NOvember napisał:
Czy wszystkie narody powinny miec własne państwa? Przykład Izraela, Czeczenii, a wcześiej chociażby zbrodniczego imperium Azteków dowodzi czegoś wprost przeciwnego.

Zauważ, że niektóe państwa/narody po prostu nie mają wyboru. To jest kwestia przeżyć, lub dać się zasymilować. To się odnosi do Żydów (u których po II WŚ zarodził się silny instynkt tego typu), Palestyńczyków (którzy są tylko pionkiem w muzułmańskiej propagandzie), czy Czeczeńców (do których Ruscy wjechali w 1-szej połowie XIX w., i odtąd - pomimo dziesiątek lat prób wurzucania ich - nie chcą sobie pójść). Fakt, istnieje silna mafia czeczeńska - ale jest to uwarunkowane ciągłą sytuacją wojenną, która jak wiadomo, sprzyja przestępczości i naruszeniom...
A co do Azteków - ich sąsiedzi nie byli wiele lepsi. To taki swoisty, ówczesno-tamtejszy koloryt.

fReaKk!: dokładnie.
oficer_Tom
Szabes-goj


Dołączył: 12 Lut 2005
Posty: 372
Skąd: Warszawa M20

Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 20:28 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

Tango November:
///Nie, żeby handel bronią była jakimś specjalnym zarzutem, bo żaden ze mnie autorytet moralny, jednakże bardziej lubi się tych, którzy zarabiają na czymś bliższym człowiekowi. ///

Państwo Watykan (Gwardia Szwajcarska) kupuje broń i nikogo to nie bulwersuje. Kupowały broń (np. armatohaubicę 122mm Goździk) od PRL różne państwa i papież nie ekskomunikował państwa polskiego, ani JPII ani poprzednik. W handlu bronią nie ma niczego złego chyba, że kupuje się od idiotycznych producentów tak jak przed 1939 w IIRP. Poza tym jest coś pięknego w tym, że Niemcy mają gorsze czołgi niż obywatele Izraela. Paradoksalnie to właśnie imponujący potencjał obronny jest błogosławieństwem i gwarancją utrzymania pokoju obojętnie dla kogo.
"Bliższym człowiekowi"? Od czasu wygnania z Raju Smile broń to jedna z najbliższych człowiekowi rzeczy.

///Czy wszystkie narody powinny miec własne państwa? Przykład Izraela, Czeczenii, a wcześiej chociażby zbrodniczego imperium Azteków dowodzi czegoś wprost przeciwnego. ///
Taką retorykę znamy z lat.30. XX i jest niewątpliwie odrażająca. Poza tym myśląc Izrael powinniśmy myśleć Polacy! [też]. To, że część tych "Polaków" Polski nienawidzi to już inna sprawa. W powstawaniu państwa Izrael widzę niezwykły akt desperacji i odseparowania się od Europy, która tych ludzi zgwałciła, mordowała, zdradziła i pozostawiła w całkowitej samotności w czasie holocaustu. Wyzwalanie niemieckiego obozu śmierci Auschwitz po 5 latach, bo były ważniejsze kwestie to jakiś absurd.
Duch żydowski zahartował się. Inaczej stać się niemogło. Merkava jest czymś pięknym Razz

///Dla równowagi ten chasydzki chłopiec nie pójdzie do wojska.///
Widziałem żołnierzy izraelskich w kippot z pejsem i z karabinem na plecach, więc o co biega?

Potkhan:
po co żydowscy żołnierze mają takie śmieszne naleśniki z tkaniny (zasłaniają hełmy) w panterkę na głowach? To termofor jakiś z zimną wodom ? Smile
pothkan
Wielki Legislator


Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1152
Skąd: z Prus Królewskich

Zobacz profil autora 2478504
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 20:58 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

oficer_Tom napisał:

...chyba, że kupuje się od idiotycznych producentów tak jak przed 1939 w IIRP.

Hm? Jaśniej proszę, bo nie kapię.
oficer_Tom napisał:
Poza tym jest coś pięknego w tym, że Niemcy mają gorsze czołgi niż obywatele Izraela.

Nie ujmując niczego Merkavom (ładny i świetny czołg), Leopardy 2A5 są lepsze. Nie mówiąc o nowych "szóstkach", które ustępują chyba tylko Abramsom.
oficer_Tom napisał:
po co żydowscy żołnierze mają takie śmieszne naleśniki z tkaniny (zasłaniają hełmy) w panterkę na głowach? To termofor jakiś z zimną wodom ?

w8, pójdę po wiedzę do książek.
oficer_Tom
Szabes-goj


Dołączył: 12 Lut 2005
Posty: 372
Skąd: Warszawa M20

Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 21:18 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

w IIRP od Francuzów-czołgi zabawki

domyślając się starozakonnych inwestycji w badania i rozwój
przemysłu zbrojeniowego najlepszy czołg to tylko kwestia czasu
pothkan
Wielki Legislator


Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1152
Skąd: z Prus Królewskich

Zobacz profil autora 2478504
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 21:25 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

oficer_Tom napisał:
w IIRP od Francuzów-czołgi zabawki

Char B1 nie chcieli sprzedać, trzeba było brać co było. Chyba że mowa o FT 17, ale te zostały w spadku po Armii Hallera, nie były zakupione.
oficer_Tom napisał:
domyślając się starozakonnych inwestycji w badania i rozwój przemysłu zbrojeniowego najlepszy czołg to tylko kwestia czasu

Niemiaszki też nie próżnują.

PS. Chodzi ci o to?
oficer_Tom
Szabes-goj


Dołączył: 12 Lut 2005
Posty: 372
Skąd: Warszawa M20

Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 21:34 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

tak o to
pothkan
Wielki Legislator


Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1152
Skąd: z Prus Królewskich

Zobacz profil autora 2478504
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 21:39 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

Image

Oto co wygrzebałem. Jest to standardowa osłona hełmu, zwana "micnefet" (czyli po prostu zasłona, osłona) i wykonana z lekkiej, przejrzystej tkaniny maskującej. Wielkość spowodowana jest tym, że może być zarówno noszona na hełmie, lub też zsunięta na twarz (tj. w ubiorze maskującym np. snajperów), i noszona tak pod hełmem lub bez niego. Efekt ten, poza samym maskowaniem zaciera dobrze widoczny np. pod słońce kształt głowy na szyi.

Parę linków: 1, 2, 3
Tango_November
Robot sądowy. Jeść, spać, ruchać.


Dołączył: 21 Sty 2005
Posty: 5705
Skąd: 10 hopów stąd

Zobacz profil autora Odwiedź stronę autora 3833595
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 21:42 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

oficer_Tom napisał:
Państwo Watykan (Gwardia Szwajcarska) kupuje broń i nikogo to nie bulwersuje. Kupowały broń (np. armatohaubicę 122mm Goździk) od PRL różne państwa i papież nie ekskomunikował państwa polskiego, ani JPII ani poprzednik.

Cóż, nie ma dla mnie specjalnego znaczenia stosunek kościoła do państw w których dochody z handlu broni ą stanowią znaczącą część budżetu, albowiem nie należę do kościoła katolickiego.
oficer_Tom napisał:
Poza tym jest coś pięknego w tym, że Niemcy mają gorsze czołgi niż obywatele Izraela. Paradoksalnie to właśnie imponujący potencjał obronny jest błogosławieństwem i gwarancją utrzymania pokoju obojętnie dla kogo.
"Bliższym człowiekowi"? Od czasu wygnania z Raju Smile broń to jedna z najbliższych człowiekowi rzeczy.

Niech zgadnę. Broń i mundur widział jedynie Twój avatar. Mam rację?
oficer_Tom napisał:
Taką retorykę znamy z lat.30. XX i jest niewątpliwie odrażająca.

Nie sądzę. Wartość narodów i państwa (w sensie struktury w jaką "ubrana" jest społeczność) poznajemy po tym jakie podejmują działania w celu zapewnienia sobie i swoim obywatelom odpowiedniej pozycji, czyli po tym jak pożytkuja swoją wolność. Moim zdaniem Izrael w ogóle jej nie pożytkuje. Jakoś jestem bardziej spokojny o pokojowe współistnienie ewentualnego wolnego Kraju Basków z Hiszpanią czy Korsyki z Francją, ba, nawet Tybetu z Chinami niż o dalsze losy Izraela i jego sąsiadów. To dziwne, gdyż Izrael ma potencjał by wykazać się na polach innych niż militarne. Tylko że widocznie zły i brzydki Arab nie pozwoli, bo jakoś trudno mu dojść do ładu z tym, że powinien zgodzić się na kradzież od kilkuset lat własnej ziemi, oddanie jej wrogowi, przyjmowanie na twarz prewencyjnych łomotów w krótkich odstępach czasowych i generalnie siedzieć cicho.
Pierdolę takiego sąsiada. Wolę ruskich.
oficer_Tom napisał:
Poza tym myśląc Izrael powinniśmy myśleć Polacy! [też]. To, że część tych "Polaków" Polski nienawidzi to już inna sprawa.

Mieszkaniec Izraela, podobnie jak mieszkaniec Białorusi, Ukrainy, czy "Ślązak" z Gelsenkirchen może być co najwyżej byłym współobywatelem. Wątpię czy ubiegając się o polski paszport (a po kiego mu on potrzebny, wszak ma lepszy) wyżej wymienieni zadeklarowaliby narodowość polską.
oficer_Tom napisał:
W powstawaniu państwa Izrael widzę niezwykły akt desperacji i odseparowania się od Europy, która tych ludzi zgwałciła, mordowała, zdradziła i pozostawiła w całkowitej samotności w czasie holocaustu. Wyzwalanie niemieckiego obozu śmierci Auschwitz po 5 latach, bo były ważniejsze kwestie to jakiś absurd.

Za spluwę i do Darfouru! Świeć przykładem, Oficerze Tylko się nie skalecz. Po drodze jest parę tysięcy kilometrów wrogiego terytorium. Cóż to jednak dla Ciebie! Idź i wyzwalaj!
oficer_Tom napisał:
Widziałem żołnierzy izraelskich w kippot z pejsem i z karabinem na plecach, więc o co biega?

Cóż, widać sie pomyliłem. Uczono mnie, że Chasydzi nie służą w wojsku. Jeżeli tak nie jest - przepraszam za sianie dezinformacji.

_________________
Image
Myślę jak Breivik, panie Sikorski.
pothkan
Wielki Legislator


Dołączył: 11 Lip 2004
Posty: 1152
Skąd: z Prus Królewskich

Zobacz profil autora 2478504
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 22:21 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

Tango November napisał:
...bo jakoś trudno mu dojść do ładu z tym, że powinien zgodzić się na kradzież od kilkuset lat własnej ziemi, oddanie jej wrogowi...

Niemcy jakoś się z tym pogodzili, aczkolwiek Polacy i Rosjanie mieli do tzw. Ziem Zachodnich i Prus Wschodnich mniejsze (a w niektórych wypadkach nawet zerowe) uprawnienia historyczne, niźli Żydzi do Palestyny.
oficer_Tom
Szabes-goj


Dołączył: 12 Lut 2005
Posty: 372
Skąd: Warszawa M20

Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw Gru 22, 2005 23:04 : Odpowiedz z cytatem : Do góry : : :

Tango November:
///"zły i brzydki Arab nie pozwoli, bo jakoś trudno mu dojść do ładu z tym, że powinien zgodzić się na kradzież od kilkuset lat własnej ziemi, oddanie jej wrogowi"///

Dlaczego stosunkowo niedawno całe izraelskie rodziny płakały?
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy temat : Odpowiedź do tematu :



 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach



design: Mijah; kod, opieka & kontakt: czeslaw; copyright © 2001 - 2010 DDR Team; powered by phpBB © phpBB Group